Dziewiczy lot Falcona Heavy – jak SpaceX wysłało Starmana w głęboki kosmos

6 lutego 2018 roku o godzinie 20:45 UTC pierwsza rakieta Falcon Heavy została wystrzelona w kosmos. Zawierała bardzo wyjątkowy ładunek – Teslę Roadster ze Starmanem. Dlaczego wybrano właśnie taki ładunek? Ten start uznawano za niezwykle ryzykowny. Według Elona Muska , szanse na powodzenie pierwszego startu wynosiły 50/50. Nikt nie chciał ryzykować wartego wiele milionów dolarów ładunku w misji o tak wysokim prawdopodobieństwie niepowodzenia.

Niemniej istnieje sprawdzony mechanizm decydowania o tym, co wysłać w tak ryzykownej misji. Mianowicie: wysyła się makietę ładunku. Makieta ładunku to po prostu ładunek, który nie kosztuje zbyt wiele. Istnieje wiele rodzajów takich ładunków. Rakieta Antares wystrzeliła makietę Cygnusa . Falcon 9 wystrzelił jednostkę kwalifikacyjną Dragona . Inne ładunki obejmowały bloki betonowe, zbiorniki z wodą oraz wysoce eksperymentalne statki kosmiczne. Dragon 2 nie był jeszcze gotowy do lotu testowego, w związku z czym SpaceX nie miało żadnego sprzętu testowego, który mogłoby zabrać w tę podróż. Co więc należało zrobić?

Pierwsza wskazówka dotycząca ładunku pojawiła się we wpisie Elona Muska na Twitterze:

Niezbyt w to wierzyłem, zwłaszcza że wydawało się, iż parę razy się z tego wycofywał. Elon jest znany ze strojenia sobie żartów na Twitterze. Ale potem pojawiły się te zdjęcia i wiedziałem już, że to prawda.

Zbliżał się dzień startu i w zanadrzu była jeszcze jedna niespodzianka. Samochód miał mieć kierowcę o imieniu Starman. To mnie całkowicie zaskoczyło, choć było po prostu doskonałe.

W dniu startu byłem otoczony grupą inżynierów. Podczas startu miałem w głowie ułożony harmonogram wydarzeń i na bieżąco wszystko komentowałem. Obserwowałem dym wydobywający się przez całe powolne 5 sekund, zanim rakieta uniosła się w powietrze. I pomyślałem: wow, oderwała się od ziemi! Transmisję oglądało 2,3 miliona widzów – drugi najwyższy wynik w historii YouTube w tamtym czasie – więc transmisja nieco się zacinała. Ja jednak bez przerwy odliczałem kolejne mijające kamienie milowe. Pierwszy nastąpił około T+25 sekund, kiedy jak wyliczyłem rakieta znalazła się wystarczająco daleko od platformy startowej, aby jej nie zniszczyć w razie eksplozji. Następnie dalej odnotowywałem kolejne etapy, każdy zakończony sukcesem, aż do momentu, gdy dwa boostery wylądowały jednocześnie. Ostateczny los lądowania środkowego członu początkowo pozostał oczywiście tajemnicą, ale później Elon Musk potwierdził, że w środkowym członie skończył się TEA-TEB, co spowodowało uderzenie w Ocean Atlantycki z prędkością około 300 mph (500 km/h) w pobliżu autonomicznej platformy morskiej Of Course I Still Love You.

Następnie czekałem na wieści dotyczące 2 pozostałych planowanych odpaleń silnika, które nie były transmitowane. Falcon Heavy wykonał kilka testów, z których najbardziej godnym uwagi było odpalenie silnika po 6 godzinach dryfu orbitalnego. Ten 6-godzinny czas ma istotne znaczenie, ponieważ umożliwia bezpośrednie wejście na orbitę geostacjonarną , czego wymaga wojsko. Pozwala to SpaceX ubiegać się o wszystkie kontrakty wojskowe w USA.

Zostawiam Was z tym niesamowitym filmem, który wspaniale podsumowuje całą kampanię startową. Oglądałem go nie raz i wcale tego nie żałuję.